Serwerownia w ogniu



Czy zastanawialiście się kiedyś co by się stało, gdyby Twoja serwerownia stanęła w ogniu? (albo: Czy jesteś pewny, że do zabicia twojej firmy nie wystarczy pożar w serwerowni?) Czy sam fakt posiadania w bezpiecznym miejscu kopii zapasowych jest wystarczający do zapewnienia ciągłości działania Twojej firmie?

Takie wątpliwości pojawiają się w głowach wielu osób, nie tylko pracujących w dziale IT. Rozwiązanie które nasuwa się w pierwszej chwili to zduplikowana infrastruktura - od macierzy RAID, poprzez wirtualizacje czy bliźniacze serwery, aż po zapasowe pomieszczenia serwerowe. Wymaga to ogromnych nakładów finansowych związanych z samą powierzchnią niezbędną do zbudowania kilku niezależnych serwerowni, amortyzacją i utrzymaniem sprzętu, jego zasilaniem i chłodzeniem oraz odpowiednim wsparciem ze strony pracowników działu IT.

Zawsze backup, nie zawsze recovery

Osobną kwestią są procedury backup&recovery. W wielu firmach działa jedynie pierwsza część - backup. Administratorzy nie mają zwykle czasu na regularne sprawdzanie części recovery. W rezultacie, gdy serwer ulega awarii, proces jego przywrócenia do działania jest przeprowadzany na gorąco, w pośpiechu i często po raz pierwszy. Okazuje się, że brakuje pewnych informacji czy kilku plików a ostateczne przywrócenie działania systemu zajmuje znacznie więcej czasu niż powinno, jeśli w ogóle się udaje.

Jednocześnie nowoczesne, rozproszone serwerownie, dostępne za pośrednictwem chmury obliczeniowej, oferują profesjonalne rozwiązania w zakresie robienia i przywracania kopii zapasowych poszczególnych maszyn jak również całych środowisk, tak, jak w przypadku usługi CloudFormation od firmy Amazon.

Przewagą cloud computingu jest masowość – wszyscy użytkownicy wspólnie płacą za poszczególne elementy ostatecznego rozwiązania. Klimatyzatory, agregaty prądotwórcze, kilka niezależnych łącz dostępowych do internetu, oraz kopie wykonane równolegle w wielu centrach danych ulokowanych na całym świecie są dostępne dla wszystkich w tej samej cenie.

Nie tylko kopie zapasowe

Serwerownia w chmurze oferuje znacznie więcej niż maszyna wirtualna złożona z dysku, pamięci i procesora. Rozwiązania służące do uruchomienia Load Ballancingu czy skalowania infrastruktury dostępne są w zasadzie od ręki. W lokalnej serwerowni trudno zwiększyć kilkukrotnie wydajność serwerów z powodu zbliżających się świąt tylko po to, aby zaraz po Nowym Roku przywrócić standardową konfigurację, która z powodzeniem radzi sobie z codziennym obciążeniem przy znacznie niższych kosztach. W chmurze nie stanowi to wyzwania.

W wielu firmach opłacalne będzie wprowadzenie cloud computingu jedynie dla pewnej części infrastruktury lub dla pojedynczego projektu. Aby skutecznie sięgnąć po chmurę obliczeniową konieczne jest dobre zrozumienie tej technologii. Dlatego dobrze jest zasięgnąć rady u kogoś, kto dobrze zna rozwiązania chmurowe dostępne u różnych dostawców.